Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paul McCartney. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paul McCartney. Pokaż wszystkie posty

piątek, 23 października 2009

Temporary Secretary.

Mocna rekomendacja. Polecam Wam zajebisty set Dixon'a "Temporary Secretary" (klik!), którego słucha mi się przewspaniale. Niektóre znane już kawałki, Dixon podaje w zajebistych remiksach i tak łączy z innymi, że czasami trudno je rozpoznać. Selekcja jest wyborna: Ame, Junior Boys, Fever Ray, Jazzanova, Kiki, Butane, Ben Klock. Set ani przez minutę nie nuży, dzieje się sporo i jest dość energetycznie, ale siła tego wydawnictwa to przede wszystkim niesamowity styl Dixona, który potrafi mnie zupełnie zniewolić. To, co się dzieje w secie od momentu "Good Voodoo" Kiki'ego w futurystycznym remixie Visionquest to pokaz jego mistrzowskich umiejętności. Dobra robota, Panie Dixon! Jak dla mnie najwyższa nota i jeden z najlepszych albumów tego roku! Na koniec ciekawostka. W 1980 roku Paul McCartney nagrał kawałek zatytułowany właśnie "Temporary Secretary", który potem znalazł się na jego albumie "II". Charakterystyczne było to, że utwór łączył w sobie gitary i atonalną melodię stworzoną na syntezatorze, z dziwnym, niemal surrealistycznym tekstem. Krytykowany przez ortodoksyjnych fanów The Beatles, stał się później inspiracją dla wielu twórców muzyki, w tym dla Radio Slave. Czyżby set Dixona był odpowiedzią na tamtą próbę McCartneya, stworzenia ponadczasowej mieszanki stylów? Wszystko na to wskazuje. McCartney próbował, a Dixonowi się udało!