Mocna rekomendacja. Polecam Wam zajebisty set Dixon'a "Temporary Secretary" (klik!), którego słucha mi się przewspaniale. Niektóre znane już kawałki, Dixon podaje w zajebistych remiksach i tak łączy z innymi, że czasami trudno je rozpoznać. Selekcja jest wyborna: Ame, Junior Boys, Fever Ray, Jazzanova, Kiki, Butane, Ben Klock. Set ani przez minutę nie nuży, dzieje się sporo i jest dość energetycznie, ale siła tego wydawnictwa to przede wszystkim niesamowity styl Dixona, który potrafi mnie zupełnie zniewolić. To, co się dzieje w secie od momentu "Good Voodoo" Kiki'ego w futurystycznym remixie Visionquest to pokaz jego mistrzowskich umiejętności. Dobra robota, Panie Dixon! Jak dla mnie najwyższa nota i jeden z najlepszych albumów tego roku! Na koniec ciekawostka. W 1980 roku Paul McCartney nagrał kawałek zatytułowany właśnie "Temporary Secretary", który potem znalazł się na jego albumie "II". Charakterystyczne było to, że utwór łączył w sobie gitary i atonalną melodię stworzoną na syntezatorze, z dziwnym, niemal surrealistycznym tekstem. Krytykowany przez ortodoksyjnych fanów The Beatles, stał się później inspiracją dla wielu twórców muzyki, w tym dla Radio Slave. Czyżby set Dixona był odpowiedzią na tamtą próbę McCartneya, stworzenia ponadczasowej mieszanki stylów? Wszystko na to wskazuje. McCartney próbował, a Dixonowi się udało!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą innervisions. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą innervisions. Pokaż wszystkie posty
piątek, 23 października 2009
Temporary Secretary.
Mocna rekomendacja. Polecam Wam zajebisty set Dixon'a "Temporary Secretary" (klik!), którego słucha mi się przewspaniale. Niektóre znane już kawałki, Dixon podaje w zajebistych remiksach i tak łączy z innymi, że czasami trudno je rozpoznać. Selekcja jest wyborna: Ame, Junior Boys, Fever Ray, Jazzanova, Kiki, Butane, Ben Klock. Set ani przez minutę nie nuży, dzieje się sporo i jest dość energetycznie, ale siła tego wydawnictwa to przede wszystkim niesamowity styl Dixona, który potrafi mnie zupełnie zniewolić. To, co się dzieje w secie od momentu "Good Voodoo" Kiki'ego w futurystycznym remixie Visionquest to pokaz jego mistrzowskich umiejętności. Dobra robota, Panie Dixon! Jak dla mnie najwyższa nota i jeden z najlepszych albumów tego roku! Na koniec ciekawostka. W 1980 roku Paul McCartney nagrał kawałek zatytułowany właśnie "Temporary Secretary", który potem znalazł się na jego albumie "II". Charakterystyczne było to, że utwór łączył w sobie gitary i atonalną melodię stworzoną na syntezatorze, z dziwnym, niemal surrealistycznym tekstem. Krytykowany przez ortodoksyjnych fanów The Beatles, stał się później inspiracją dla wielu twórców muzyki, w tym dla Radio Slave. Czyżby set Dixona był odpowiedzią na tamtą próbę McCartneya, stworzenia ponadczasowej mieszanki stylów? Wszystko na to wskazuje. McCartney próbował, a Dixonowi się udało!
czwartek, 7 maja 2009
Setsa.
Ame wraca z nową Epką na Innervisions, sublabelu Sonar Kollektiv, zalożonym przez Dixona w 2005 roku. "Setsa" to już 22 odsłona projektu. Co tu znajdziemy? Dwa bardzo klawe kawałki - tytułowy oraz "Ensor". Wydaje się, ze będzie hicior, bo po kilkukrotnym przesłuchaniu "Setsa" mocno siedzi we łbie i wyjść z niego nie chce. A podobnie było z "Rej" w 2006. Tylko, kto to jeszcze pamięta? Dla spragnienionych nowości wrzucam swieżutką "Setsę". Dla tych co lubią starocie, załączam "Rej". Miłego!Ame - Setsa
Subskrybuj:
Posty (Atom)